Nawet jednorazowe użycie dopalacza może spowodować zaburzenia psychiczne i poważne komplikacje w centralnym układzie nerwowym człowieka – ostrzega Iwona Sztajner, kierownik Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień MONAR w Lublinie.
W konsekwencji - dodaje - ich używanie może skończyć się uzależnieniem. Działanie dopalaczy ma bowiem podobny wpływ, jak narkotyki. Nie ma co do tego wątpliwości, mimo że narkotyki należą do substancji nielegalnych – mówi Sztajner. Lubelscy specjaliści zajmujący się problemem uzależnień apelują do samorządowców, posłów oraz premiera o wprowadzenie zakazu sprzedaży środków zawartych w dopalaczach. Według Sztajner, nawet jeśli można je modyfikować, to trzeba przynajmniej blokować te, które szkodzą, a są w użyciu. Iwona Sztajner na problem zwraca też uwagę rodziców. Jak mówi, pierwszą reakcję powinno wywołać każde „inne” zachowanie dziecka - choćby nagłe pogorszenie lub polepszenie jego w nauce. MST