Łacina ciągle żywa i przydatna w codziennym życiu - to opinia olimpijczyków - uczniów Lubelszczyzny. Dziś pasjonaci starożytnego języka wystartowali w 28. olimpiadzie z języka łacińskiego.
Etap regionalny gromadził 49-ciu uczniów z 14-stu liceów województwa. Dziś przystąpili do pisemnej części egzaminu, jutro wystartują w egzaminie ustnym.
Ale bez względu na to, kto ostatecznie zakwalifikuje się do ogólnopolskiego etapu olimpiady, to - jak mówią uczniowie - łacina każdemu będzie przydatna, chociażby na studiach. Nauka tego języka, to zresztą frajda i pożytek - mówi Agata Skarbek, uczennica I klasy LO w Chełmie (1).
Coroczną olimpiadę języka łacińskiego przygotował Okręgowy Komitet Języka Łacińskiego. Na zwycięzców czekają nagrody książkowe, a na głównych laureatów - indeksy KUL-u i udział w ogólnopolskiej olimpiadzie. Ci, którzy przejdą kolejne etapy mogą liczyć na wyjazd do włoskiego Arpino i na zmagania z łacińskimi olimpijczykami z całej Europy.
Ale już samo lokalne uczestniczenie w konkursie, to dowód na dużą wiedzę i pasję młodych - przyznaje Helena Błazińska, sekretarz komitetu olimpijskiego. Bo przecież - dodaje - języki klasyczne nie są proste (2).
Konkurs na etapie regionalnym odbywa się - tradycyjnie - w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jutro część ustna egzaminu, a potem - rozstrzygnięcia. PAM